Ślepy jasnowidz (2)

Część 1 jest tutaj

Wrócili więc książęta do Balaka i przynieśli mu niepomyślne wieści.  W reakcji na to Balak wysłał dostojniejszą misję dyplomatyczną i tym razem obiecał usłuchać Bileama w każdym detalu i bardzo go uczcić.  Bileamowi na pewno spodobały się słowa Balaka, ale jego odpowiedź była taka że poradzi się Pana.  Powiedział książętom aby zatrzymali się na jedną noc, a on spyta Pana co ma robić. Czytaj dalej…

Jak serwować Biblię

Już wiele lat studiuję Biblię dla własnej wiedzy a szczególnie interesuje mnie eschatologia (nauki o czasach ostatecznych).  Czytałem kilka książek na ten temat, poszukiwałem odpowiedzi na wiele pytań, zadawałem wiele pytań jeśli nadarzyła się okazja… ale najczęściej byłem odsyłany z kwitkiem.  Dlaczego tak trudno znaleźć odpowiedź w środowisku teologów i ludzi którzy uchodzą za znających Biblię?  Dlaczego autorzy książek i artykułów nie mówią o najważniejszych rzeczach a ograniczają się tylko do tego aby powiedzieć innym w co mają wierzyć? Czytaj dalej…

Z wizytą w niebie

Kiedy obserwujemy wydarzenia w kraju i na świecie, zauważamy że nie dzieje się lepiej, ale coraz gorzej.  Chociaż dążymy do pokoju, spotykamy się z coraz większą nieprzyjaźnią i wojną chcemy zmusić innych do pokoju.  Bóg wydaje się coraz odleglejszy, choroby panoszą się coraz bardziej, śmierć wyrywa spośród nas coraz więcej ofiar i to coraz młodszych.  Kiedyż nastąpi koniec?  W kościołach też wygląda na to że jest coraz gorzej.  Modlitwy wydają się dochodzić nie dalej niż do sufitu.  Modlimy się o uzdrowienie wielu osób, ale nic nie nadchodzi.  Gdzie jest przyczyna tego wszystkiego? Czytaj dalej…

Trzecie zmartwychwstanie

Akceptowałem wszystko, aż zobaczyłem błędy

Byłem kiedyś jak gąbka i chłonąłem wszystko co zobaczyłem, usłyszałem lub przeczytałem.  Ale zorientowałem się po pewnym czasie że niektóre rzeczy nie zgadzały się ze sobą, albo nie miały znaczenia.  Słyszałem jak ktoś został lunatykiem dlatego że światło księżyca przewędrowało po jego twarzy.  Ale nie widziałem związku przyczynowego między światłem księżyca i zmianami w mózgu, dlatego nie połknąłem idei, ale raczej trzymałem ją w zawieszeniu. Czytaj dalej…

Zazdrośnik Lucyfer

Od mojej młodości słyszałem wiele razy że ponoć Lucyfer zazdrościł Jezusowi Jego pozycji a szczególnie wtedy kiedy trwała narada na temat stworzenia świata.  Nie wiedziałem w jakim celu miałaby się odbywać taka narada i chociaż nigdy nie przyjąłem takiego konceptu to jednak nigdy nie zastanawiałem się nad jego implikacją.  Ale w końcu postanowiłem to uczynić bo znowu usłyszałem ten koncept jako przyczynę buntu Lucyfera i poczułem się winny za istniejącą sytuację. Czytaj dalej…

Zwlekać czy wiedzieć?

Oczekując na powtórne przyjście Jezusa i ponosząc rezultaty grzechu możemy się zastanowić nad tym dlaczego Jezus jeszcze nie przychodzi.  Niektórzy z nas mają więcej powodów niż inni aby oczekiwać paruzji z większym zniecierpliwieniem, ale wszyscy chcieliby żeby Jezus już przyszedł.  Zastanawiamy się więc dlaczego Pan jeszcze nie nadchodzi.  Czy są ku temu jakieś powody?  A może Pan zwleka, ociąga się, jest za leniwy, nie wyspał się, nie ma ochoty, zapomniał, albo zmienił swój plan(?). Czytaj dalej…

Naiwniaczka z Sarepty czy bajki z Biblii?

Minęło już sporo czasu od pewnego pamiętnego wydarzenia, kiedy to w skupieniu (chociaż w zrelaksowanej atmosferze) przysłuchiwałem się pewnemu przemówieniu.  Wraz ze mną słuchało ponad 500 osób.  W pewnym momencie jakbym obudził się, bo Maciej zaczął mówić o rzeczach, które nie brzmiały zbyt dobrze.  Z pilnością zacząłem śledzić tok rozumowania Macieja i wydawało mi się, że coś przegapiłem i po prostu straciłem wątek.  Zamówiłem nagranie przemówienia i dopiero niedawno przypomniałem sobie o nim, kiedy to przegrywałem moje mini dyski na komputer.  Zabrałem się więc do przesłuchania tego przemówienia i nie mogłem wprost uwierzyć.  Czy jest możliwe, aby 500 osób słuchało przemówienia i nikt nie zauważył, że Maciej dorobił sobie pewne fakty i podawał je jakby to była prawda z Biblii? Cztaj dalej…

Bóg prowadzi na pokuszenie?

„Nie wódź nas na pokuszenie.”  Co to za zdanie?  Czy dziecko Boże ma błagać swojego Ojca, aby nie wystawiał go na pokuszenie?  Czy nie wystarczy nam, że demony ustawicznie starają się nas uwikłać we wszelkiego rodzaju problemy?  Logika nam podpowiada, że jest coś nie tak, ale to przecież słowa Jezusa!  Sprawdziłem wiele Biblii, włącznie z interlinią, i niemalże te same słowa śmieją się do mnie szyderczo z kart świętej księgi.  Jak rozumieć te słowa? Czytaj dalej…

Wolność czy przeznaczenie?

Jeśli Bóg wie co zrobię jutro, to znaczy że nie mogę zrobić nic innego jak tylko to, co Bóg wie.  A więc nie mam wolności, bo czy tak czy siak, zrobię to co Bóg wie.  A co za tym idzie—cokolwiek zrobię (lub nie zrobię), będę albo zbawiony albo nie.  Bóg wie, a moje wysiłki nie zmienią mojej przyszłości czy przeznaczenia.  Po co więc mam się wysilać i ograniczać, odmawiać sobie tego co przyjemne, zmuszać się do tego co nieprzyjemne?  Rób na co tylko masz ochotę, unikaj kolizji z ludźmi a szczególnie z policją, żałuj tylko tych rzeczy których nigdy nie spróbowałeś, uważaj aby cię nikt nie wykołował, a co ma przyjść to przyjdzie.  Ale czy na pewno? Czytaj dalej…

Większe dobro ze złem

Jeden z wielu portali, blogów i forów internetowych porusza sprawę doskonałości, między innymi doskonałości Boga, i dochodzi do punktu kulminacyjnego w którym przedstawia następujące słowa:

Bóg wolał stworzyć większe dobro ze złem, niż mniejsze bez zła.

Jak można zrozumieć takie zdanie? Czytaj dalej

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.