Dzieci Boże nie grzeszą

Pismo Święte uczy że „kto się narodził z Boga, nie grzeszy”[1] lub „kto w nim trwa, nie grzeszy”[2] lub „Każdy, kto się narodził z Boga, nie popełnia grzechu.”[3]  Ale jeszcze nie spotkałem człowieka który nie grzeszy.  Czy to znaczy że nie ma nikogo kto się narodził z Boga?

Powyższe myśli były spisane przez apostoła Jana.  Ale ten sam Jan napisał również że „Jeśli jednak ktoś zgrzeszy, mamy orędownika u Ojca.”[4]  Czy to znaczy że ten werset przeczy innym wersetom?

Apostoł Jan uczy że Słowo Boże nie może posiadać niezgodności.[5]  Więc co zrobić z wersetami które wyglądają niezgodnie?  Wyrzucić ten jeden werset który nie zgadza się z resztą Biblii, czy wyrzucić 10 a zachować jeden?  Spotkałem się z takimi ludźmi którzy w ten sposób postępują, ale to nie jest zgodne z Biblią.  Jak już ktoś zacznie wyrzucać coś z Biblii, to niedługo znajdzie tyle wersetów do wyrzucenia że trzeba by poprawić po Bogu.  Można też zastanowić się dlaczego wygląda to tak że wersety nie zgadzają się ze sobą.

Jeśli ‘nie grzeszyć’ oznacza ‘nie grzeszyć celowo lub świadomie,’ wtedy dopuszczamy możliwość że mimo naszych najlepszych chęci, wysiłków i zamiarów zdarzy nam się popełnić coś złego.  W takim przypadku nie musimy rozpaczać i obawiać się że Bóg nam nie da życia wiecznego, ale możemy śmiało poprosić o przebaczenie upadku i nadal rozkoszować się przyjaźnią z Bogiem.

Nasze najlepsze czyny, nawet te osiągnięte największym wysiłkiem i uważane jako największe bohaterstwo… na skali sprawiedliwości Bożej są plugastwem.[6]  Żaden z ludzi nie był i nie będzie nawet w pobliżu sfery bezgrzeszności.  Poza tym, gdyby ktoś osiągnął bezgrzeszność na krótszy lub dłuższy czas, jego poprzednie grzechy i tak skazują go na wieczną śmierć.  A nie ma nikogo kto nigdy nie zgrzeszył ani razu.[7]  Gdyby natomiast Bóg wymagał bezgrzeszności tylko od tych ludzi którzy żyją tuż przed jego powtórnym przyjściem, w jakim celu miałoby to być i dlaczego nie było to wymagane od ludzi którzy już zmarli?

Wiem że są przypadki kiedy ludzie być może nadużywają wypowiedzi Jana, pozwalają sobie na świadome grzeszenie, i usprawiedliwiają je tym że każdy grzeszy, ale to nie do nas należy osądzanie tych ludzi ani zmuszanie ich do tego żeby przestali czynić źle.  Czyniąc tak być może niesłusznie potępiamy innych i przy okazji zamykamy sobie drogę do przebaczenia kiedy nam się noga powinie.  Dlatego najlepiej jest przyjąć Słowo Boże tak jak jest napisane.

Dziecko Boże nie grzeszy z premedytacją, ale zdarza się że niechcąco grzeszy.  Ale nie jest to powodem do rozpaczy.  Jest to raczej powód do tego aby przyjść do Boga i poprosić o przebaczenie.

 


[1]      1Jn5:18pubg  Wiemy, że każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, ale kto się narodził z Boga, zachowuje samego siebie, a zły go nie dotyka.

[2]      1Jn3:6pubg  Każdy więc, kto w nim trwa, nie grzeszy. Każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał.

[3]      1Jn3:9pubg  Każdy, kto się narodził z Boga, nie popełnia grzechu, bo jego nasienie w nim pozostaje i nie może grzeszyć, gdyż narodził się z Boga.

[4]      1Jn2:1pubg  Moje dzieci, piszę wam to, abyście nie grzeszyli. Jeśli jednak ktoś zgrzeszy, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.

[5]      Jn10:35pubg  Jeśli nazwał bogami tych, do których doszło słowo Boże, a Pismo nie może być naruszone;

[6]      Is64:6bg  Aczkolwiek jesteśmy jako nieczysty my wszyscy, i jako szata splugawiona są wszystkie sprawiedliwości nasze;

[7]      Rm3:23pubg  Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga;

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: