Stworzenie oczami Mojżesza (5)

Zbliża się już koniec naszej 40-letniej wędrówki po pustyni.  Wielu ludzi już odeszło, a przybywa coraz więcej nowych.  Posunąłem się w latach i zauważam że mój umysł nie jest już taki giętki jak dawniej, jednak temat stworzenia świata nadal mnie fascynuje.  Chcę spisać kilka ciekawszych obserwacji i życzyłbym sobie aby ktoś inny kontynuował moją pracę.

Część pierwsza jest tutaj, druga tutaj, trzecia tutaj, czwarta tutaj.

Czytaj dalej…

Wiersze Andrzeja (3)

Poniżej przedstawiam następne dwa wiersze Andrzeja.

Czytaj dalej…

Wiersze Andrzeja (2)

Poniżej przedstawiam następne dwa wiersze Andrzeja.

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (4)

Wszędzie woda

Część 1 jest tutaj.  Część 2 jest tutaj.  Część 3 jest tutaj.

W drugim dniu woda wypełniła wszystko.  Była w moim ubraniu, w brodzie i we włosach, była nawet na mojej twarzy.  Jeszcze trochę i nie miałbym czym oddychać.  Co Bóg chciał mi wbić do głowy tym ogromem wody?  Wiem na pewno że nie chciał mnie przestraszyć, choć było to straszne.  Kiedy Jahwe ukazał się w ogniu i trzęsieniu góry też nie chciał nikogo przestraszyć a ludzie się bali i musiałem im tłumaczyć że Bóg chciał pokazać im moc którą użyje w naszej obronie jeśli tylko zajdzie tego potrzeba.  A więc co Bóg chciał mi powiedzieć?

Czytaj dalej…

Wiersze Andrzeja (1)

Poniżej przedstawiam kilka wierszy mojego kolegi Andrzeja.  Pierwszy wiersz przypomina że praca dla Pana a urząd w kościele to dwie różne rzeczy.  Drugi wiersz to refleksja nad wielkim ucztowaniem które często przynosi katastrofalne rezultaty.

Czytaj dalej…

Z archiwum dźwięków (4)

Pastor Włodzimierz Siemienowicz

Poniżej przedstawiam kazania wygłoszone przez pastora Włodzimierza Siemienowicza.  Jedno z nich jest w języku polskim, a drugie w rosyjskim (to się rzadko zdarza).

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (3)

Te lśniące punkciki

Pierwsza część tutaj, druga część jest tutaj.

Minęło już wiele dni od kiedy zapisałem historię stworzenia świata i ciągle zastanawiam się czy zrozumiałem właściwie widzenie.  Najbardziej intrygowały mnie te srebrne punkciki zawieszone w bezkresie ciemności które widziałem pierwszej nocy.  Głos mówił że zaistnieje światłość, a przez całą noc widziałem tylko te punkciki.  Później widziałem oślepiającą jasność i co do tego nie mam nawet najmniejszej wątpliwości że była to światłość i ukazała się wtedy kiedy nastawał dzień.  Ale nie mam innego wyboru tylko ten: lśniące punkciki to też światłość, tylko nieco inna.

Czytaj dalej…

Szczęście a błogosławieństwo

Dość często słyszę i czasem sam używam słowa ‘szczęśliwy’ zamiast ‘błogosławiony.’  Być może słowa ‘szczęśliwy’ i ‘szczęście’ bardziej do nas przemawiają(?).  Poza tym kontekst określa znaczenie wyrazu, choć tylko do pewnego stopnia.  Jednak ‘szczęście’ kojarzy się również ze (szczęśliwym) zbiegiem okoliczności lub czymś co się udało lub nadal udaje (szczęściarz).  Ale istnieje wielka różnica między ‘błogosławiony’ i ‘szczęśliwy.’

Czytaj dalej…

Kobieta przy studni

Wiele historii biblijnych zachwyca nas swoim pięknem.  Ciągle ktoś odkrywa w nich nowe elementy dotychczas niepostrzeżone.  Popatrzmy jeszcze raz na historię samarytanki, która przyszła naczerpać wody do picia, a odkryła wodę żywą.

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (2)

Dzień5

Pierwsza część jest tutaj.

Kończył się czwarty dzień.  Niebo wdziało już nocny strój.  Księżyc też już wyszedł i wszystko wyglądało tak jak wieczorem przy namiocie kiedy razem z Syporą spoglądaliśmy w niebo a synkowie pytali co to są gwiazdy i starali się je policzyć.  Głos przerwał moje marzenia mówiąc: „Niech zaroją się wody i powietrze mnóstwem żywych istot.”  Zauważyłem wtedy że stoję obok małego strumyka.  Podszedłem bliżej aby nic nie przegapić, uklęknąłem, i w pierwszych promykach słońca widziałem przeróżne żyjątka poruszające się w kryształowej wodzie.

Czytaj dalej…