Nie mów nic bo zgrzeszyłeś

Słyszałem niedawno takie stwierdzenie: Dawid nie mógł zdyscyplinować swoich synów dlatego że popełnił grzech z Batszebą i przeciwko Uriaszowi. Kiedy kwestionowałem takie stanowisko, usłyszałem w odpowiedzi: „jest takie moralne prawo, jak popełnisz jakiś grzech, to nie masz prawa zwracać uwagi innym.”  Pytałem gdzie takie prawo się znajduje, ale nie otrzymałem odpowiedzi.  Czytaj dalej…

Zawsze można pomagać

Chyba nikogo nie trzeba przekonywa do tego że każdemu jest wolno pomagać.  Gdybyśmy żyli w innym świecie, gdzie nie ma konieczności wykonywania pewnych czynności dla siebie lub swoich bliskich (np. kąpiel, jedzenie, ubieranie, zarabianie), byłaby możliwość aby nie robić nic innego a tylko pomagać innym (choć nie wiem czy wtedy ktoś potrzebowałby pomocy!).  Ale ponieważ zazwyczaj nie mamy czasu nawet na te rzeczy które chcielibyśmy uczynić, sprawa pomocy innym woła o kompromis.  Jak dużo czasu mogę poświęcić innym a jak dużo czasu powinienem zarezerwować dla siebie?  Ile jest koniecznych rzeczy które muszę wykonać dla siebie (np. ubrać się i najeść), zanim będę w stanie pomóc innym? Czytaj dalej…

Paliwo na zapas

W piątek rano Kasia nie czuła się dobrze.  Postanowiła więc zostać w domu i cały dzień leżała w łóżku.  W sobotę rano poczuła się lepiej i zdecydowała pojechać do kościoła.  Dowiedziała się tam że grupka osób wybiera się do centrum miasta na zebranie młodzieży, ale jeden z samochodów się zepsuł i poproszono ją aby pojechała w zastępstwie.  Tuż po wyjeździe z kościoła Kasia zorientowała się że nie ma wystarczająco dużo paliwa aby dojechać na zebranie. Czytaj dalej…

Jechać czy nie jechać?

Czasami spotykamy się z jakąś sprawą która oceniana jest w jakże różne sposoby!  Przedstawię dzisiaj jedno pytanie, a potem dwa odmienne przypadki, które powinny nam pomóc w daniu odpowiedzi.  A jeśli każda odpowiedź jest inna, postarajmy się sprecyzować, co należy wziąć pod uwagę przy ustalaniu odpowiedzi w każdym przypadku. Czytaj dalej…

Harować czy wynająć?

Bibia uczy że w Sabat nie powinniśmy wykonywać żadnej pracy.  Nie tylko my, ale ci którzy są w jakiś sposób zależni od nas, np. służba czy gości.  Ale co zrobimy z kimś kto wynajmuje u nas pokój?  Czy mamy prawo zabronić temu komuś jakiejkolwiek pracy lub wpisać to w umowie o wynajęcie?  Wygląda na to że byłoby to śmieszne, aby wybierać ludzi do wynajmu pokoju lub mieszkania pod warunkiem że nie będą pracować w sobotę.  A jeśli już tak, to czy wolno im pracować umysłem, np. pracować na komputerze?  Wydaje się że w przykazaniach Bożych nie chodzi o to, ażebyśmy zmuszali innych do czynienia lub nieczynienia czegoś, co uważamy za słuszne. Czytaj dalej…

W Sabat do restauracji

Dość często sama myśl o pójściu do restauracji w sobotę łączy się z grzechem.  Ale dlaczego?  Chciałbym przedstawić prawdziwą fikcję, aby ocenić pewne wydarzenia.  „Prawdziwą” bo może się zdarzyć w życiu większości z nas, a jeśli nie, to można sobie łatwo wyobrazić wszystkie koncepcje z nią związane.  „Fikcja” bo jest właściwie zmyślona.  Posłuchajmy więc co mówi o jednym Sabacie Władek: Czytaj dalej…