A Słowo ciałem się stało…

Mój dobry kolega podesłał mi do opublikowania swoje spojrzenie związane z obchodzonymi obecnie świętami.  Oto ono.

.

.

.

.

. Czytaj dalej…

Gorące Słońce (2)

Wiele razy słyszałem różne interpretacje próbujące wyjaśnić trudne pasaże Biblii.  Niektóre z nich są wspaniałe i wywyższają Boga, ale są też takie które nie mają zbyt dużo sensu a wręcz przeciwstawiają się zdrowemu rozsądkowi.

Pierwsza część znajduje się tutaj.

Czytaj dalej…

Gorące Słońce (1)

Wstęp

Wiele razy słyszałem różne interpretacje próbujące wyjaśnić trudne pasaże Biblii.  Niektóre z nich są wspaniałe i wywyższają Boga, ale są też takie które nie mają zbyt dużo sensu a wręcz przeciwstawiają się zdrowemu rozsądkowi.

Niedawno słyszałem przemówienie Pastora X w którym chciał przedstawić potrzebę gotowości na przyjście Jezusa i porównał je do czasu przed potopem. Czytaj dalej…

Węgielek

Kuba był bardzo czynny w swoim zborze i zawsze można było na niego liczyć.  Ale zdarzyło się tak że nagle przestał uczęszczać na zebrania.  Zauważył to pastor i zdecydował porozmawiać z Kubą, wybrał się więc do jego domu z wizytą.  Był to zimny wieczór i pastor zastał Kubę siedzącego przy płonącym raźnie kominku.  Czytaj dalej…

Niemożliwość ewolucji

Dnia 27 listopada 2011, w kościele Polish Dandenong przemawiał Dr Ashton.  Tematem przemówienia jest „Dlaczego teoria ewolucji nie jest w stanie wyjaśnić powstania życia.”  Z różnych powodów przemówienie nie było opublikowane na witrynie kościelnej i otrzymałem pozwolenie aby opublikować je na mojej witrynie. Czytaj dalej…

Wymuszone posłuszeństwo

Właśnie dowiedziałem się że niektórzy myśliciele dopatrują się przyczyny pogorszenia standardu duchowego w naszym kościele we wprowadzeniu nauki o usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę.  Zanim jednak ocenimy sytuację należy się zastanowić nad tym czy opadnięcie standardu duchowego i nauka o usprawiedliwieniu z łaski występuje w związku przyczynowym.  Być może oba zjawiska są rezultatem jakiegoś innego zjawiska i byłoby błędnym wyciąganie wniosku że jedno zjawisko jest przyczyną drugiego.  Czytaj dalej…

Światło gwiazd (3)

Do tej pory

W pierwszej części wykazałem że Biblia ani sugeruje ani nie daje żadnej podstawy do tego aby dopatrywać się w niej istnienia kosmosu przez miliardy lat.  Światło z odległych gwiazd i nieupadłe światy są pochodzenia poza-biblijnego, nie dają więc autorytetu do nauczania że gwiazdy (galaktyki, kosmos) zostały stworzone miliardy lat przed stworzeniem gwiazd w czwartym dniu. Czytaj dalej…

Światło gwiazd (2)

Do tej pory

W pierwszej części wykazałem że Biblia ani nie sugeruje że gwiazdy stworzone w czwartym dniu są tylko dodatkiem do istniejącego już kosmosu, ani nie daje przyczyny dla której można by przypuszczać że opis czwartego dnia stwarzania nie jest pisany wprost i dlatego wymaga specjalnej interpretacji.  Dlaczego więc wygląda na to że biblijny opis stworzenia świata w sześciu dniach błędy rzeczowe?  Czy jest możliwe aby światło z odległych gwiazd mogło dotrzeć na Ziemię w 6,000 lat? Czytaj dalej…

Światło gwiazd (1)

W rozmowach o stworzeniu świata dostrzegam trudność zagadnienia, ale jestem niepocieszony kiedy widzę jak Biblia jest manipulowana.  Najczęściej używa się w takim przypadku dowodu na podstawie milczenia (po łacinie: argumentum ex silentio, po angielsku: argument from silence) tzn. buduje się jakąś tezę mimo że nie mamy żadnych informacji na dany temat.  Czy to nie jest szaleństwo, szczególnie jeśli mówimy o prawdzie pochodzącej od samego Boga?  Z takiego „dowodu” wzięła się właśnie teza że gwiazdy musiały być stworzone miliardy lat przed stworzeniem Ziemi opisanym na początku Biblii, gdyż obecnie obserwujemy światło dolatujące z odległych gwiazd.  Jak wygląda ta teza z punktu widzenia Boga, jakie ryzyko podejmują ci którzy lgną do takich tez, i jakie światło wydają o Bogu tym którzy nie wierzą Mu? Czytaj dalej…

Jak serwować Biblię (2)

Do tej pory wziąłem pod uwagę niemalże każde słowo z Rv12:1–2 sięgając do innych miejsc Biblii tylko wtedy kiedy z analizy tekstu dokładnie wiedziałem czego szukam (a czego nie) i musiałem to uczynić aby symboliczny język połączyć z rzeczywistością.  Tę samą pracę kontynuuję poniżej. Czytaj dalej…