Stworzenie oczami Mojżesza (5)

Zbliża się już koniec naszej 40-letniej wędrówki po pustyni.  Wielu ludzi już odeszło, a przybywa coraz więcej nowych.  Posunąłem się w latach i zauważam że mój umysł nie jest już taki giętki jak dawniej, jednak temat stworzenia świata nadal mnie fascynuje.  Chcę spisać kilka ciekawszych obserwacji i życzyłbym sobie aby ktoś inny kontynuował moją pracę.

Część pierwsza jest tutaj, druga tutaj, trzecia tutaj, czwarta tutaj.

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (4)

Wszędzie woda

Część 1 jest tutaj.  Część 2 jest tutaj.  Część 3 jest tutaj.

W drugim dniu woda wypełniła wszystko.  Była w moim ubraniu, w brodzie i we włosach, była nawet na mojej twarzy.  Jeszcze trochę i nie miałbym czym oddychać.  Co Bóg chciał mi wbić do głowy tym ogromem wody?  Wiem na pewno że nie chciał mnie przestraszyć, choć było to straszne.  Kiedy Jahwe ukazał się w ogniu i trzęsieniu góry też nie chciał nikogo przestraszyć a ludzie się bali i musiałem im tłumaczyć że Bóg chciał pokazać im moc którą użyje w naszej obronie jeśli tylko zajdzie tego potrzeba.  A więc co Bóg chciał mi powiedzieć?

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (3)

Te lśniące punkciki

Pierwsza część tutaj, druga część jest tutaj.

Minęło już wiele dni od kiedy zapisałem historię stworzenia świata i ciągle zastanawiam się czy zrozumiałem właściwie widzenie.  Najbardziej intrygowały mnie te srebrne punkciki zawieszone w bezkresie ciemności które widziałem pierwszej nocy.  Głos mówił że zaistnieje światłość, a przez całą noc widziałem tylko te punkciki.  Później widziałem oślepiającą jasność i co do tego nie mam nawet najmniejszej wątpliwości że była to światłość i ukazała się wtedy kiedy nastawał dzień.  Ale nie mam innego wyboru tylko ten: lśniące punkciki to też światłość, tylko nieco inna.

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (2)

Dzień5

Pierwsza część jest tutaj.

Kończył się czwarty dzień.  Niebo wdziało już nocny strój.  Księżyc też już wyszedł i wszystko wyglądało tak jak wieczorem przy namiocie kiedy razem z Syporą spoglądaliśmy w niebo a synkowie pytali co to są gwiazdy i starali się je policzyć.  Głos przerwał moje marzenia mówiąc: „Niech zaroją się wody i powietrze mnóstwem żywych istot.”  Zauważyłem wtedy że stoję obok małego strumyka.  Podszedłem bliżej aby nic nie przegapić, uklęknąłem, i w pierwszych promykach słońca widziałem przeróżne żyjątka poruszające się w kryształowej wodzie.

Czytaj dalej…

Stworzenie oczami Mojżesza (1)

Na pustyni

Po wielkim buncie przed wejściem na pustynię mieliśmy wałęsać się po niej przez 40 lat.  Wiele razy pragnąłem spisać historię narodu wybranego ale zawsze moje zamiary kończyły się na tym że nie znałem początku.  Najstarsi z Izraelitów nie wiedzieli dokładnie jak wyglądało stworzenie świata, a niektórzy z nich mieli różne poglądy na niektóre sprawy.  Kilka razy prosiłem Pana by mi pokazał jak to się stało, ale za każdym razem Pan milczał. Czytaj dalej…

Gorące Słońce (2)

Wiele razy słyszałem różne interpretacje próbujące wyjaśnić trudne pasaże Biblii.  Niektóre z nich są wspaniałe i wywyższają Boga, ale są też takie które nie mają zbyt dużo sensu a wręcz przeciwstawiają się zdrowemu rozsądkowi.

Pierwsza część znajduje się tutaj.

Czytaj dalej…

Gorące Słońce (1)

Wstęp

Wiele razy słyszałem różne interpretacje próbujące wyjaśnić trudne pasaże Biblii.  Niektóre z nich są wspaniałe i wywyższają Boga, ale są też takie które nie mają zbyt dużo sensu a wręcz przeciwstawiają się zdrowemu rozsądkowi.

Niedawno słyszałem przemówienie Pastora X w którym chciał przedstawić potrzebę gotowości na przyjście Jezusa i porównał je do czasu przed potopem. Czytaj dalej…

Niemożliwość ewolucji

Dnia 27 listopada 2011, w kościele Polish Dandenong przemawiał Dr Ashton.  Tematem przemówienia jest „Dlaczego teoria ewolucji nie jest w stanie wyjaśnić powstania życia.”  Z różnych powodów przemówienie nie było opublikowane na witrynie kościelnej i otrzymałem pozwolenie aby opublikować je na mojej witrynie. Czytaj dalej…

Światło gwiazd (3)

Do tej pory

W pierwszej części wykazałem że Biblia ani sugeruje ani nie daje żadnej podstawy do tego aby dopatrywać się w niej istnienia kosmosu przez miliardy lat.  Światło z odległych gwiazd i nieupadłe światy są pochodzenia poza-biblijnego, nie dają więc autorytetu do nauczania że gwiazdy (galaktyki, kosmos) zostały stworzone miliardy lat przed stworzeniem gwiazd w czwartym dniu. Czytaj dalej…

Światło gwiazd (2)

Do tej pory

W pierwszej części wykazałem że Biblia ani nie sugeruje że gwiazdy stworzone w czwartym dniu są tylko dodatkiem do istniejącego już kosmosu, ani nie daje przyczyny dla której można by przypuszczać że opis czwartego dnia stwarzania nie jest pisany wprost i dlatego wymaga specjalnej interpretacji.  Dlaczego więc wygląda na to że biblijny opis stworzenia świata w sześciu dniach błędy rzeczowe?  Czy jest możliwe aby światło z odległych gwiazd mogło dotrzeć na Ziemię w 6,000 lat? Czytaj dalej…