Zwlekać czy wiedzieć?

Oczekując na powtórne przyjście Jezusa i ponosząc rezultaty grzechu możemy się zastanowić nad tym dlaczego Jezus jeszcze nie przychodzi.  Niektórzy z nas mają więcej powodów niż inni aby oczekiwać paruzji z większym zniecierpliwieniem, ale wszyscy chcieliby żeby Jezus już przyszedł.  Zastanawiamy się więc dlaczego Pan jeszcze nie nadchodzi.  Czy są ku temu jakieś powody?  A może Pan zwleka, ociąga się, jest za leniwy, nie wyspał się, nie ma ochoty, zapomniał, albo zmienił swój plan(?). Czytaj dalej…

Dlaczego Sareptanka?

Dlaczego Sareptanka, kobieta z pogańskiego kraju, dostąpiła przywileju wylania na nią cudów Bożych, choć w Izraelu było wiele wdów potrzebujących pomocy?  Czym kierował się Bóg wybierając ją i karmiąc ją przez wiele miesięcy dokonując cudu każdego dnia?  Czy chciał może zapewnić bezpieczeństwo Eliaszowi z dala od żołnierzy Izebeli tępiących każdy przejaw kultu Jahwe i dlatego wysłał go do dalekiej Fenicji, a wdowa była tylko tak na dodatek? Czytaj dalej…

Zabłąkana Ewa

Wiele razy słyszałem tu i tam że Ewa w raju oddaliła się od męża wbrew Bożemu ostrzeżeniu i z tego powodu nie potrafiła oprzeć się pokusie, a gdyby była razem z Adamem, nie doszłoby do grzechu.  Kiedy Adam zobaczył, że Ewa zgrzeszyła, zdecydował podzielić jej los, aby jej nie utracić.  W ten sposób Adam zignorował wszechmocnego Boga, który mógł przecież stworzyć mu inną towarzyszkę w miejsce Ewy.  Słyszałem też takich, którzy twierdzili, że już oddalenie się od Adama było grzechem samo w sobie.  Ale kiedy spytałem, które z przykazań przestąpiła Ewa, nie otrzymałem odpowiedzi ale ostrzeżenie, że jeśli nie przestanę mędrkować to będę się palił w piekle.  Wtedy przygotowałem sobie ubranie ognioodporne, ale ciągle chcę wiedzieć, skąd ktoś wziął ideę że Ewa się zabłąkała i dlatego mamy grzech na świecie.  Czy ta informacja pochodzi z Biblii? Czytaj dalej…

Pakowanie torebek w Sabat

W poprzednim artykule z tej serii pisałem o tym że Bóg dopuszcza niektóre czynności w Sabat i wykonywanie ich nie jest łamaniem czwartego przykazania.  Ale są też czynności które należy zakwalifikować jako konieczne (zjeść, przybyć na nabożeństwo) lub nagłą potrzebę (pęknięcie rury z bieżącą wodą, zerwanie dachu podczas burzy).  I do takich czynności nie można zaliczyć pakowania torebek z reklamówkami na odbywającą się nazajutrz imprezę, na której setki ludzi może się dowiedzieć o kursach biblijnych.  Jak skwalifikować takie czynności i określić, czy łamią one Sabat czy nie? Czytaj dalej…

Naiwniaczka z Sarepty czy bajki z Biblii?

Minęło już sporo czasu od pewnego pamiętnego wydarzenia, kiedy to w skupieniu (chociaż w zrelaksowanej atmosferze) przysłuchiwałem się pewnemu przemówieniu.  Wraz ze mną słuchało ponad 500 osób.  W pewnym momencie jakbym obudził się, bo Maciej zaczął mówić o rzeczach, które nie brzmiały zbyt dobrze.  Z pilnością zacząłem śledzić tok rozumowania Macieja i wydawało mi się, że coś przegapiłem i po prostu straciłem wątek.  Zamówiłem nagranie przemówienia i dopiero niedawno przypomniałem sobie o nim, kiedy to przegrywałem moje mini dyski na komputer.  Zabrałem się więc do przesłuchania tego przemówienia i nie mogłem wprost uwierzyć.  Czy jest możliwe, aby 500 osób słuchało przemówienia i nikt nie zauważył, że Maciej dorobił sobie pewne fakty i podawał je jakby to była prawda z Biblii? Cztaj dalej…

Nie mów nic bo zgrzeszyłeś

Słyszałem niedawno takie stwierdzenie: Dawid nie mógł zdyscyplinować swoich synów dlatego że popełnił grzech z Batszebą i przeciwko Uriaszowi. Kiedy kwestionowałem takie stanowisko, usłyszałem w odpowiedzi: „jest takie moralne prawo, jak popełnisz jakiś grzech, to nie masz prawa zwracać uwagi innym.”  Pytałem gdzie takie prawo się znajduje, ale nie otrzymałem odpowiedzi.  Czytaj dalej…

Zawsze można pomagać

Chyba nikogo nie trzeba przekonywa do tego że każdemu jest wolno pomagać.  Gdybyśmy żyli w innym świecie, gdzie nie ma konieczności wykonywania pewnych czynności dla siebie lub swoich bliskich (np. kąpiel, jedzenie, ubieranie, zarabianie), byłaby możliwość aby nie robić nic innego a tylko pomagać innym (choć nie wiem czy wtedy ktoś potrzebowałby pomocy!).  Ale ponieważ zazwyczaj nie mamy czasu nawet na te rzeczy które chcielibyśmy uczynić, sprawa pomocy innym woła o kompromis.  Jak dużo czasu mogę poświęcić innym a jak dużo czasu powinienem zarezerwować dla siebie?  Ile jest koniecznych rzeczy które muszę wykonać dla siebie (np. ubrać się i najeść), zanim będę w stanie pomóc innym? Czytaj dalej…

Inna Ewolucja

Dla wielu osób usłyszenie lub przeczytanie słów „Karol Darwin” nie jest obojętne.  A tym bardziej wtedy, kiedy są w takim tytule jak np. „Teoria ewolucji Darwina podważona.”  Tego rodzaju tematy poruszane są przez nieliczne instytucje na tym świecie, ale tym razem mówi o tym polska witryna Odkrywcy.  Czyżby ktoś chciał przekonać tłumy do idei że nasz wszechświat stworzony został przez Boga, a teorię ewolucji należy wysłać na śmietnik?

Niestety nie.  Jest wiele teorii ewolucji i ogłoszenie upadku jednej teorii wcale nie znaczy powrotu do nauki o stworzeniu wszechświata przez Boga w ciągu sześciu dni.  Dlatego ewolucjoniści nie martwią się tym że to jedna z wielu teorii jest ogłoszona jako podważona; pozostały jeszcze inne teorie ewolucji.  Natomiast dla przyjaciół Boga, podważenie teorii Darwina budzi natychmiastową nadzieję tak, jakby to była ostatnia z teorii ewolucji. – Czytaj dalej… >

Bóg prowadzi na pokuszenie?

„Nie wódź nas na pokuszenie.”  Co to za zdanie?  Czy dziecko Boże ma błagać swojego Ojca, aby nie wystawiał go na pokuszenie?  Czy nie wystarczy nam, że demony ustawicznie starają się nas uwikłać we wszelkiego rodzaju problemy?  Logika nam podpowiada, że jest coś nie tak, ale to przecież słowa Jezusa!  Sprawdziłem wiele Biblii, włącznie z interlinią, i niemalże te same słowa śmieją się do mnie szyderczo z kart świętej księgi.  Jak rozumieć te słowa? Czytaj dalej…

Po co trzy razy?

Zanim Bóg objawił się Samuelowi, wołał go trzy razy, a Samuel za każdym razem szedł do Heliego tak jakby to Heli go wołał.  Każdy z nas już po pierwszym razie domyśliłby się, że trzeba zawołać Samuela tak, żeby nie miał wątpliwości co do tego że to nie Heli go woła, ale jakiś pozaziemski głos.  Dlaczego Bóg wołał Samuela tak jakby się tego nie domyślił? Czytaj dalej…