Jak serwować Biblię
2011/08/15 Leave a comment
Już wiele lat studiuję Biblię dla własnej wiedzy a szczególnie interesuje mnie eschatologia (nauki o czasach ostatecznych). Czytałem kilka książek na ten temat, poszukiwałem odpowiedzi na wiele pytań, zadawałem wiele pytań jeśli nadarzyła się okazja… ale najczęściej byłem odsyłany z kwitkiem. Dlaczego tak trudno znaleźć odpowiedź w środowisku teologów i ludzi którzy uchodzą za znających Biblię? Dlaczego autorzy książek i artykułów nie mówią o najważniejszych rzeczach a ograniczają się tylko do tego aby powiedzieć innym w co mają wierzyć? Czytaj dalej…
Istnieje taka nauka według której ponoć żołnierze rzymscy którzy przebili Jezusa powstaną tuż przed paruzją
Księga Apokalipsy jest fascynująca. Tak jak to jest w wielu dziedzinach, początek może być trudny, ale jak się już zacznie odkrywać ciekawe detale wielkiej i sprytnie zaprojektowanej układanki, frajda się dopiero zaczyna. Chociaż chcę właściwie mówić o pieczętowaniu, to warto spojrzeć nieco wcześniej, na scenę w niebie (Rv4,5).
Filozofowie, myśliciele, apologeci, teolodzy i inni intelektualiści pragną odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Bóg stworzył świat w którym istnieje cierpienie? Jeśli Bóg jest miłością, tak jak twierdzi Biblia, to jak to się dzieje że nie zrobi On nic w tym kierunku ażeby chociaż zmniejszyć ból i cierpienie. Czy naprawdę nie da się z tym nic zrobić? A może nasza planeta przerasta możliwości Boże i cały świat zakończy się wkrótce samozagładą(?). Co jest grane?
Po kilku dniach od chwili kiedy nadeszła wieść o tym że Łazarz zachorował, Jezus z uczniami podążali do Jeruzalem. Zanim doszli do domu smutku i płaczu, wybiegły Mu na spotkanie Maria i Marta. Jak zwykle, zachowanie Jezusa było co najmniej niespodziewane. Kiedy będąc jeszcze w Betabarze
Od młodości nosiłem w pamięci wiele nauk z pozoru bardzo biblijnych, i wiele razy słyszałem rozmowy na ich temat. Jedną z takich nauk był tzw. czas łaski. Dziwię się teraz jak można było wykreować coś takiego i utrzymywać jako prawdę przez wiele lat, skoro nauka ta w swoich podstawach zaprzecza atrybutom Bożym i oparta jest wyraźnie na ludzkich domysłach. Ale cóż, stało się. Jednak nie ma powodu aby naukę tę przekazywać dalej i odstraszać ludzi od Boga. 
