Czas łaski

Czas łaski się skończył?  Co ja teraz zrobię?Od młodości nosiłem w pamięci wiele nauk z pozoru bardzo biblijnych, i wiele razy słyszałem rozmowy na ich temat.  Jedną z takich nauk był tzw. czas łaski.  Dziwię się teraz jak można było wykreować coś takiego i utrzymywać jako prawdę przez wiele lat, skoro nauka ta w swoich podstawach zaprzecza atrybutom Bożym i oparta jest wyraźnie na ludzkich domysłach.  Ale cóż, stało się.  Jednak nie ma powodu aby naukę tę przekazywać dalej i odstraszać ludzi od Boga. Czytaj dalej…

Zazdrośnik Lucyfer

Od mojej młodości słyszałem wiele razy że ponoć Lucyfer zazdrościł Jezusowi Jego pozycji a szczególnie wtedy kiedy trwała narada na temat stworzenia świata.  Nie wiedziałem w jakim celu miałaby się odbywać taka narada i chociaż nigdy nie przyjąłem takiego konceptu to jednak nigdy nie zastanawiałem się nad jego implikacją.  Ale w końcu postanowiłem to uczynić bo znowu usłyszałem ten koncept jako przyczynę buntu Lucyfera i poczułem się winny za istniejącą sytuację. Czytaj dalej…

On już przebaczył

Biblia naucza że jeśli my nie odpuścimy ludziom ich przewinień, to Bóg nie odpuści nam naszych.[1] Czy to znaczy że Bóg będzie chował do nas jakiś uraz za to że nie przebaczamy innym?  Przecież powinien być dla nas przykładem we wszystkim, również w przebaczaniu, a nie stawiać jakieś warunki i uzależniać swoje postępowanie od naszych fochów. Czytaj dalej…

Skąd wiemy o świecie?

Od czasu do czasu słyszę  o szóstym lub siódmym zmyśle człowieka, kiedy ktoś przepowie przyszłość, zgadnie cudze myśli albo uczyni coś co zdaje się wychodzi poza naturalne zdolności poznawcze człowieka.  Zazwyczaj uznaje się że człowiek posiada 5 zmysłów—wzrok, słuch, smak, węch i dotyk.  Ale czy to wszystko? Czytaj dalej…

Zwlekać czy wiedzieć?

Oczekując na powtórne przyjście Jezusa i ponosząc rezultaty grzechu możemy się zastanowić nad tym dlaczego Jezus jeszcze nie przychodzi.  Niektórzy z nas mają więcej powodów niż inni aby oczekiwać paruzji z większym zniecierpliwieniem, ale wszyscy chcieliby żeby Jezus już przyszedł.  Zastanawiamy się więc dlaczego Pan jeszcze nie nadchodzi.  Czy są ku temu jakieś powody?  A może Pan zwleka, ociąga się, jest za leniwy, nie wyspał się, nie ma ochoty, zapomniał, albo zmienił swój plan(?). Czytaj dalej…

Zabłąkana Ewa

Wiele razy słyszałem tu i tam że Ewa w raju oddaliła się od męża wbrew Bożemu ostrzeżeniu i z tego powodu nie potrafiła oprzeć się pokusie, a gdyby była razem z Adamem, nie doszłoby do grzechu.  Kiedy Adam zobaczył, że Ewa zgrzeszyła, zdecydował podzielić jej los, aby jej nie utracić.  W ten sposób Adam zignorował wszechmocnego Boga, który mógł przecież stworzyć mu inną towarzyszkę w miejsce Ewy.  Słyszałem też takich, którzy twierdzili, że już oddalenie się od Adama było grzechem samo w sobie.  Ale kiedy spytałem, które z przykazań przestąpiła Ewa, nie otrzymałem odpowiedzi ale ostrzeżenie, że jeśli nie przestanę mędrkować to będę się palił w piekle.  Wtedy przygotowałem sobie ubranie ognioodporne, ale ciągle chcę wiedzieć, skąd ktoś wziął ideę że Ewa się zabłąkała i dlatego mamy grzech na świecie.  Czy ta informacja pochodzi z Biblii? Czytaj dalej…

Pakowanie torebek w Sabat

W poprzednim artykule z tej serii pisałem o tym że Bóg dopuszcza niektóre czynności w Sabat i wykonywanie ich nie jest łamaniem czwartego przykazania.  Ale są też czynności które należy zakwalifikować jako konieczne (zjeść, przybyć na nabożeństwo) lub nagłą potrzebę (pęknięcie rury z bieżącą wodą, zerwanie dachu podczas burzy).  I do takich czynności nie można zaliczyć pakowania torebek z reklamówkami na odbywającą się nazajutrz imprezę, na której setki ludzi może się dowiedzieć o kursach biblijnych.  Jak skwalifikować takie czynności i określić, czy łamią one Sabat czy nie? Czytaj dalej…

Naiwniaczka z Sarepty czy bajki z Biblii?

Minęło już sporo czasu od pewnego pamiętnego wydarzenia, kiedy to w skupieniu (chociaż w zrelaksowanej atmosferze) przysłuchiwałem się pewnemu przemówieniu.  Wraz ze mną słuchało ponad 500 osób.  W pewnym momencie jakbym obudził się, bo Maciej zaczął mówić o rzeczach, które nie brzmiały zbyt dobrze.  Z pilnością zacząłem śledzić tok rozumowania Macieja i wydawało mi się, że coś przegapiłem i po prostu straciłem wątek.  Zamówiłem nagranie przemówienia i dopiero niedawno przypomniałem sobie o nim, kiedy to przegrywałem moje mini dyski na komputer.  Zabrałem się więc do przesłuchania tego przemówienia i nie mogłem wprost uwierzyć.  Czy jest możliwe, aby 500 osób słuchało przemówienia i nikt nie zauważył, że Maciej dorobił sobie pewne fakty i podawał je jakby to była prawda z Biblii? Cztaj dalej…

Nie mów nic bo zgrzeszyłeś

Słyszałem niedawno takie stwierdzenie: Dawid nie mógł zdyscyplinować swoich synów dlatego że popełnił grzech z Batszebą i przeciwko Uriaszowi. Kiedy kwestionowałem takie stanowisko, usłyszałem w odpowiedzi: „jest takie moralne prawo, jak popełnisz jakiś grzech, to nie masz prawa zwracać uwagi innym.”  Pytałem gdzie takie prawo się znajduje, ale nie otrzymałem odpowiedzi.  Czytaj dalej…

Zawsze można pomagać

Chyba nikogo nie trzeba przekonywa do tego że każdemu jest wolno pomagać.  Gdybyśmy żyli w innym świecie, gdzie nie ma konieczności wykonywania pewnych czynności dla siebie lub swoich bliskich (np. kąpiel, jedzenie, ubieranie, zarabianie), byłaby możliwość aby nie robić nic innego a tylko pomagać innym (choć nie wiem czy wtedy ktoś potrzebowałby pomocy!).  Ale ponieważ zazwyczaj nie mamy czasu nawet na te rzeczy które chcielibyśmy uczynić, sprawa pomocy innym woła o kompromis.  Jak dużo czasu mogę poświęcić innym a jak dużo czasu powinienem zarezerwować dla siebie?  Ile jest koniecznych rzeczy które muszę wykonać dla siebie (np. ubrać się i najeść), zanim będę w stanie pomóc innym? Czytaj dalej…